Zarządzanie

Nie upajam się sukcesem...

WYWIAD  | Pauliny Pastuszak nie trzeba nikomu w branży przedstawiać. Nie sposób przejść obojętnie obok jej wyrazistej osobowości. Niezwykle wszechstronna, wielokrotnie nagradzana w kraju i na świecie, nie spoczywa na laurach – przeciwnie, idzie jak burza! W BEAUTY FORUM znajdziecie jej artykuły eksperckie, których zawartość merytoryczna jest równie wysoka jak kunszt językowy. Co planuje w najbliższym czasie? Jakie widzi problemy przedsiębiorców branży beauty?
I kto dba o jej paznokcie?

 

 

Zacznijmy z grubej rury. Czym jest wg Pani sukces i co zrobić, by go osiągnąć?

Nie należę do osób, które upajają się swoim sukcesem czy też go celebrują. Wręcz przeciwnie – w momencie zamknięcia jednego projektu, natychmiast, bez chwili wytchnienia, zabieram się do pracy nad kolejnymi pomysłami. Sukcesem mogę ewentualnie nazwać fakt, że w tym momencie swobodnie finansuję nowe projekty, bez konieczności oglądania się na ewentualnych inwestorów, partnerów czy kredytodawców.
A co zrobić, by dojść do takiego momentu? Pracować. Po prostu. Metodycznie, regularnie, cierpliwie… niekoniecznie ciężko, ale mając w głowie określoną strategię. Bo bez konsekwencji i sensownego planu nie da się osiągnąć zadowalających rezultatów w żadnym biznesie.

 

Jakich wskazówek udziela Pani początkującym kursantom – czy warto się szkolić? Online czy stacjonarnie?


Niezależnie od dziedziny, której chcemy się poświęcić, najważniejsze jest zdobywanie wiedzy. Owszem, taka inwestycja jest często kosztowna, ale zawsze zaprocentuje. Mam za sobą ponad 140 odbytych kursów i nawet jeżeli czasami ze szkolenia wynosiłam tylko jedno ciekawe zdanie… to uważam, że warto wziąć udział w warsztatach, które choć w minimalnym stopniu nas zainspirują. Skorygują choć jeden błąd. Dostarczą informacji na temat jakiegoś aspektu naszej pracy. Mam pełną świadomość, że w dobie internetu wydaje się, iż możemy czerpać garściami
z ogólnodostępnych, darmowych źródeł…
Jednak osobiście uważam, że prawdziwie wartościowymi informacjami nikt bezpłatnie się nie podzieli. Dlatego planując wypłynięcie na szerokie, biznesowe wody, zaczynałabym więc od solidnych podstaw merytorycznych. Do tego szczypta odwagi, źdźbło kreatywności.. i musi się udać! A wiem tutaj doskonale, o czym mówię… bo od ponad półtora roku funkcjonuje moja Akademia Online. Do stylistów trafiło już kilkadziesiąt tysięcy kursów, a ja regularnie odbieram wiadomości, w których kursanci dziękują mi za przekazaną wiedzę. Przy czym wiedza ta jest ogromnie różnorodna. W ofercie mam obecnie aż czterdzieści szkoleń w pięciu różnych kategoriach: technika, zdobienia, teoria, biznes i prawo. Każdy znajdzie coś dla siebie!


Od lat edukuje Pani różnymi kanałami, stawiając nacisk na bezpieczeństwo i higienę pracy. Ile razy słyszała Pani, że to nudne, że wszyscy wiedzą, co robić, a koleżanka nie ma autoklawu
i „żyje i ma się dobrze”, a te pilniczki jednorazowe to jakaś fanaberia? Takie nastawienie zniechęca, czy daje dodatkowego kopa do dalszych działań edukacyjnych na tym polu?


Słyszałam to już tysiące razy… Co zupełnie mnie nie zniechęca. Praktyka zawodowa już nieraz pokazała, że pewne fakty należy po prostu powtarzać do znudzenia i prędzej czy później ta wiedza się zakorzeni. Natomiast co ważne, staram się działać na wielu frontach: edukuję w moich Leksykonach „Wyssane z palca”, w Nail
Talk Show na YouTubie, w podcastach,
w Akademii Online, w prasie branżowej czy w czasie seminariów. Dla zachowania różnorodności i dostarczenia obserwatorom możliwie rozległej wiedzy, współpracuję też z różnymi specjalistami: podologiem, mikrobiologiem, prawnikiem, specjalistą z zakresu dezynfekcji. I jestem pewna, że w końcu odniesiemy sukces i mało kto będzie wierzył w farmazony typu: „dezynfekcja to jak niewidzialne rękawiczki, więc nie trzeba zakładać tych prawdziwych”.


Obserwując Pani aktywność zawodową zastanawiam się, czy Pani doba na pewno ma „tylko” 24 godz.?


Wiele osób zadaje mi podobne pytania. Obserwując moją aktywność można odnieść wrażenie, że nic innego nie robię, tylko pracuję… a to nie do końca prawda. Pracy zawodowej poświęcam rzeczywiście ogrom czasu, ale równie dużo wypoczywam. Kluczem jest tutaj perfekcyjna organizacja i bardzo dobre zarządzanie sobą w czasie. A to często stanowi problem dla przedsiębiorców. Dlatego też poświęciłam temu tematowi jeden oddzielny odcinek podcastu, bo brak efektywności często wynika
z braku wiedzy, w jaki sposób poukładać sobie pracę, by ze wszystkim zdążyć – i jeszcze znaleźć czas na odpoczynek.

 

Social media to miłość z wzajemnością czy związek z rozsądku? Co doradza Pani tym, którzy nie do końca potrafią zaprzyjaźnić się z TikTokiem czy Instagramem?

Przede wszystkim doradzam szkolenie – w wersji online lub stacjonarnie w mojej warszawskiej Akademii. Nie ma obecnie lepszego sposobu budowania marki osobistej, angażowania społeczności i reklamowania swoich usług, niż SoMe. Ale w dobrze prowadzonych profilach liczy się ogrom detali i solidna porcja wiedzy. Nie wystarczy wrzucanie zdjęć ładnie pomalowanych paznokci! To zdecydowanie za mało, by przyciągać do salonu kolejnych klientów.


W dobie internetu i SM popularność przysparza nie tylko fanów, ale nierozerwalnie wiąże się także z hejtem. Jak radzi sobie Pani z tą mniej przyjemną stroną aktywności w sieci?


Nie zwracam na nią uwagi, po prostu. Istnieje pewna niewielka grupa osób,
z których zdaniem się liczę i ich opinia jest dla mnie decydująca. Wylewane w internecie żale i frustracje kompletnie mnie nie obchodzą.


Oprócz szkoleń technicznych o proponuje Pani w Akademii także te biznesowe, a niedawno wystartował też projekt obejmujący aspekty prawne prowadzenia działalności. Jak został przyjęty?


Szacuje się, że polski rynek lakierów hybrydowych wart jest 700 mln złotych, zaś 30 proc. lakierów UV dostępnych na globalnym rynku kosmetycznym powstało w Polsce w ciągu ostatnich trzech lat. Powyższe dane mogłyby wskazywać, że mamy do czynienia z rynkiem dojrzałym, dysponującym sprawdzonymi modelami biznesowymi, prężnie działającym systemem edukacji, zaawansowanymi technologiami oraz doskonale poznanymi schematami zachowań konsumenckich. Tymczasem styliści prowadzący gabinety – ale także zatrudnieni w salonach kosmetycznych – w bardzo istotnym stopniu tracą pod względem zarówno finansowym, jak i prestiżowym, na wyraźnym rozwoju szarej strefy. Brakuje jednolitych wytycznych dotyczących zapobiegania oraz zwalczania zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, zaś konsumenci pozbawieni są rzetelnej wiedzy na temat powikłań pozabiegowych. Niedostateczne umiejętności z zakresu kompetencji miękkich i twardych sprawiają także, że styliści paznokci, pozbawieni
podstawowej wiedzy z zakresu prowadzenia działalności gospodarczej, balansują na krawędzi dochodowości, za jedyny sposób promocji swoich usług uznając drastyczne obniżenie cen oferowanych usług. Dlatego właśnie tak bardzo namawiam do korzystania z moich kursów biznesowych – bo są one niezbędne! Ileż razy w miesiącu moje asystentki tłumaczą kursantkom, czym różni się kwota netto od brutto? Nie zliczę! Zatem odpowiadając już konkretnie na pytanie: szkolenia zostały przyjęte bardzo pozytywnie, ale nadal nie wszyscy zdają sobie sprawę z ich wagi. Szkoda. Bo wyraźnie na tym tracą.


W plebiscycie Redears Choice BEAUTY FORUM AWARD 2021 internauci uhonorowali Panią tytułem OSOBOWOŚCI Roku w kategorii NAILS. Jakie znaczenie ma dla Pani to wyróżnienie?

Przepięknie dziękuję za to fantastyczne wyróżnienie! Jest mi ogromnie miło, bo dzięki temu mam świadomość, że moja praca jest rzeczywiście wartościowa i pomocna dla wielu osób. Choć szczerze mówiąc, taka nie byłaby w sumie potrzebna… Tygodniowo dostaję kilkadziesiąt wiadomości z podziękowaniami za inspirację, motywację i dzielenie się wiedzą, więc ta piękna statuetka to taka wisienka na torcie.


Jakie pasje oprócz stylizacji paznokci ma Paulina Pastuszak?


Podróże to absolutny faworyt – w tym roku chciałabym dobić do pięknego wyniku 55 odwiedzonych krajów. Jestem też wielką fanką dobrej literatury, jazdy konnej i gry w tenisa, i tak się szczęśliwe składa, że wszystkie te pasje udaje mi się łączyć w jedną, spójną całość. Prowadząc szkolenia w kilkudziesięciu krajach na pięciu kontynentach zawsze łączę tę edukacyjną działalność z przyjemnościami. Najpierw kurs, później odpoczynek w miejscu, gdzie odbywało się szkolenie (grzechem byłoby nie skorzystać z relaksu w tak fantastycznych rejonach, jakimi są na przykład: Wietnam, Mongolia, Mauritius, Malediwy, Meksyk, Peru, Tajlandia, Sri Lanka, USA, Capo Verde czy Indie) – czyli zwiedzanie, konne wycieczki, wieczór z książką. W ten sposób ładuję akumulatory przed kolejnymi projektami.


Czy „Wyssane z palca” doczeka się kolejnego III tomu?

Szczerze mówiąc – sukces obu tomów Leksykonów Stylizacji Paznokci „Wyssane z palca” zaskoczył mnie solidnie. Owszem, byłam przekonana, że książki są po prostu znakomite (same czytelniczki nazwały je „Biblią stylizacji paznokci”), ale poziom czytelnictwa w Polsce nie nastrajał optymistycznie. Tym bardziej jestem w szoku, że właśnie zamówiłam czwarty dodruk pierwszego tomu, a codziennie sprzedajemy kilkanaście książek! To fantastyczne, jak bardzo styliści łakną profesjonalnie przekazywanej wiedzy i pragną się rozwijać, mimo że cena książki jest dość wysoka. Gdy przed premierą rozmawiałam na jej temat z szefową jednego z największych wydawnictw w kraju i przedstawiłam jej planowaną cenę książki… popukała się w czoło. Teraz serdecznie mi pogratulowała tych kilkudziesięciu tysięcy egzemplarzy i poprosiła o jedną sztukę do wglądu. To niesamowicie cieszy! Więc oczywiście! Trzeci tom to po prostu kwestia czasu.


Czym jeszcze zaskoczy nas Pani w najbliższym czasie?


Chyba chwilowo nie mam w zanadrzu większych tajemnic. O moich najnowszych projektach już sporo opowiadałam! Po pierwsze, ruszam z cyklem podcastów poświęconych stylizacji paznokci, jak i podologii. Przygotowałam dla słuchaczy odcinki solowe i rozmowy z Danielem Abratkiewiczem i Jarosławem Kuźniarem, bo zależało mi na różnorodnym podejściu do tematu. Po drugie, prawdopodobnie już lada moment otwieram filię akademii w Varso Place, czyli kompleksie znanym z najwyższego budynku w Unii Europejskiej. Po trzecie, ciągle pracuję nad kolejnymi autorskimi produktami. Prace idą powoli… ale jestem dobrej myśli.


I na koniec. Kto stylizuje paznokcie Pauliny Pastuszak? Jest taki śmiałek, który nie obawia się podjąć tego wyzwania?


Najczęściej ja sama – w czasie lajwów w social mediach. Dzięki takiemu rozwiązaniu piekę kilka pieczeni na jednym ogniu: mam paznokcie zgodne
z oczekiwaniami, spotykam się z moją społecznością i przedstawiam ofertę reklamodawców. To jeden z przykładów sensownego zarządzania sobą w czasie, o którym wspominałam na początku. :-)


Z Pauliną Pastuszak rozmawiała Olga Koperkiewicz, redaktor naczelna BEAUTY FORUM


BEAUTY FORUM is edited by

Health and Beauty
Media Sp. z o.o.

A company of

Hb Logo

Part of

Bofierecosmo

Contact us: ul. Królowej Marysieńki 9/10, 02-954 Warszawa - Tel.: +48 (22) 858 79 55 - Fax: +48 (22) 858 79 53 - info@health-and-beauty.com.pl

BEAUTY FORUM W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do Państwa indywidualnych potrzeb i preferencji. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie.. Więcej informacji Zamknij